Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x

z nami przygotujesz swój ślub i wesele

Z kim się wybrać na przymiarkę po salonach mody ślubnej?

28/1/14  |   podziel się:  
Z kim się wybrać na przymiarkę po salonach mody ślubnej? nr 1
Zdjęcie 1 / 1
Zamawiaj z IKEI z dostawą do domu

Marzec. Sezon ślubny już za pasem. Nadszedł czas na tournèe po salonach mody ślubnej. Sprawą oczywistą zdaje się być, zrobienie listy salonów, które chcemy odwiedzić, jednakże zapominamy o innej bardzo ważnej sprawie, o wyborze osób, które będą Nam towarzyszyły podczas przymiarek.

Dlaczego jest to tak ważne?
Z kilku powodów. Po pierwsze: suknia ślubna nie jest najtańszym wydatkiem. Jej ceny mogą wahać się od kilkuset złotych nawet do kilku tysięcy i dlatego jej wybór nierzadko bywa wyzwaniem. O szybsze bicie serca przyprawia Nas również, brak możliwości jej oddania, w przypadku, gdy pierwsze zauroczenie minie, a "ta jedyna" okażę się tylko namiastką idealnej sukni, jakiej szukamy.

Walenie głową w mur raczej nie pomoże. Pozostaje Nam jej sprzedaż lub próba przeróbki, jednak stres i płacz murowany. Aby zniwelować możliwość zaistnienia takich sytuacji, na przy-miarki zabieramy ze sobą mamę, babcię, przyjaciółkę, świadkową i siostrę cioteczną od strony taty, mając nadzieję, że im większy sztab doradczy, tym mniejsze prawdopodobieństwo dokonania złego wyboru. Nic bardziej mylnego! Wbrew przysłowiu "od przybytku głowa nie boli", o atak migreny przyprawić Nas mogą cudowne i rzeczowe rady współtowarzyszy typu: "wyglądasz jak w worku na ziemniaki", "ta suknia byłaby na Ciebie idealna 5 lat i 10 kilo temu", "niby fajna, ale wiesz ..." i mój osobisty faworyt "ja bym w niej ładniej wyglądała!"

W najlepszym przypadku wyjdziemy z salonu z bólem głowy i w kiepskim humorze, w najgorszym, z totalnie nieodpowiednią suknią.

Po drugie, decyzji o zakupie sukni nie powinnyśmy podejmować w 5 minut! Suknia jest najważniejsza! Idąc do ołtarza, wszyscy będą patrzeć na Parę Młodą i wszystkie ciotki przez pół wesela będą komentować suknię ślubną. Powiedzenie "nie szata zdobi człowieka" traci swoją moc podczas ceremonii zaślubin. Suknia ślubna ma być jak Nasza druga skóra. Mamy się w niej czuć swobodnie i pięknie, dlatego jej zakup musi być przemyślany. Nawet, gdy przyjaciółki piszczą z zachwytu, mama płacze ze wzruszenia, a babcia łyka tabletki na spowolnienie akcji serca, a Ty nadal nie czujesz motylków w brzuchu, NIE KUPUJ JEJ!
Bardzo często, ale nie zawsze, bywa tak, że towarzyszące Nam osoby mają inny gust niż my. Patrzą na suknię pod swoim kątem, mierzą ją własną miarą. Oczywiście, nie oznacza to, że ich porady są mało istotne lub mniej wartościowe, jednak powinny one być jednym z elementów składowych decyzji, a nie jej całością. Dlatego warto "uzbroić się" w doradcę, który potrafi podejść obiektywnie, który będzie starał się pomóc dobrać suknię pasującą do Ciebie, ale również delikatnie, acz stanowczo wybije z głowy nie koniecznie trafne wybory.

Dużo pań, na przymiarki przychodzi z mamą. Ach te Nasze mamy... Na ich temat można by poświęcić oddzielny artykuł. Jak wiadomo, mama chce dla Nas najlepiej, zawsze służy dobrą radą i zawsze wie co jest dla Nas dobre. Nie oznacza to jednak, że zawsze ma rację. W latach ich młodości, suknie ślubne były inne, "bezpieczniejsze", zabudowane, bufiaste i falbaniaste. Szły do ołtarza nie w swojej idealnej sukni, lecz w "wystarczającej". Z tego powodu, próbują ubrać córkę w suknię, którą same chciałby mieć, w których same się zakochały. Czasami ich sugestie są tak natarczywe, że Panna Młoda, mimo wybrania innej sukni, pod namową mamy skłania się, ku zmianie decyzji. Wielki błąd!

W końcu, po trzecie, decyzja zawsze należy do WAS! To Wy bierzecie ślub, to Wy będziecie szły w tej sukni do ołtarza i TO JEST WASZA SUKNIA! Nawet, jak mama już płaci za suknię, płacze lub grozi, nie dajcie się! Jeżeli nie stanęło Wam serce z zachwytu, na widok sukni, nie kupujcie jej, bo istnieje duża szansa, że będziecie tego żałować.

Zobacz: Suknia ślubna 2 w 1

Podsumowując. Na przymiarkę zabierajcie ze sobą jak najmniejszą ilość osób. To, że ktoś pracuje w znanym sklepie w znanym centrum handlowym, nie czyni Go guru mody ślubnej i nie jest niezastąpioną osobą podczas przy-miarki. Dobra przyjaciółka z podobnym gustem i z Waszym zaufaniem, mo-że okazać się lepszym wyborem. Im mniej osób będzie z Wami, tym większe szanse na udany zakup. Jeżeli towarzyszy Wam mama, warto ustalić zasady, że jej rady są jak najbardziej mile widziane, ale decyzja zawsze należy do Was! Na koniec rada dla przyszłych Panien Młodych. Bądźcie pewne siebie, zdecydowane i konkretne, a na pewno znajdziecie swoją Suknię Idealną.

Suknia idealna

Napisz swój komentarz
28/1/14  |  
Przeczytaj kolejny wpis:
Dlaczego rocznica ślubu jest tak ważna? Każda rocznica to okazja do świętowania i przeżywania jeszcze raz bardzo wyjątkowych chwil w naszym życiu. Ślub to jedna z tych najcudowniejszych...