Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x

z nami przygotujesz swój ślub i wesele

Sztuka kompromisu w repertuarze muzycznym

16/4/17  |   podziel się:  
Sztuka kompromisu w repertuarze muzycznym nr 1
Zdjęcie 1 / 1
Zamawiaj z IKEI z dostawą do domu

Wesele - impreza życia każdej pary. Jak wiadomo na tej wspaniałej uroczystości musi być także odpowiednia muzyka … i tu zaczyna się problem.

Jaki zespół wybrać? Jaką muzykę ma prezentować? Czym się kierować, by nie popsuł naszego pięknego dnia?

Większość osób podchodzi do tego, że na tak drogim przedsięwzięciu, jakim jest jego wesele nie będzie żadnej „kiczowatej” piosenki disco polo. Zatrudnia, więc drogi, bo niestety do tanich nie należą zespoły z wodzirejem i na swoim ekskluzywnym przyjęciu uwalnia się od tego typu muzyki.
Pamiętać jednak trzeba, że nieraz nie należy walczyć z tradycją. Bowiem stare jak świat disco polo towarzyszy i towarzyszyło na weselach od dobrych kilkudziesięciu lat i nie ważne czy miało to miejsce w strażackiej remizie, czy wytwornych salonach – ludzie po prostu się przy tym DOBRZE bawili. Jednak coś zaczyna się zmieniać, młodzi małżonkowie zaczynają się wstydzić, iż mogłaby ona znaleźć się u nich na przyjęciu.

Ok! I ja to rozumiem, kwestia gustu, podążania za modą. Uciekamy od tego typu muzyki, ale niestety tu zaczynają się przysłowiowe schody. Uwierzcie mi na słowo, że bardziej kiczowate niż wszystkim znana „Szalona”, czy teraz jakże modna „Ona tańczy dla mnie”, jest przebieranie się wodzireja za kurczaka, clowna, hipisa itp. i wykonywanie w tych strojach przeróżnych wygibasów. Oczywiście narzucając gościom, w jaki sposób mają również i oni tańczyć. Bo niestety w większości wypadków tak to właśnie wygląda. Pomyślmy, więc czy mniej eleganckie jest wynajęcie zespołu, który śpiewa jakże znienawidzoną, a tak na prawdę znaną i w jakiś sposób lubianą przez wszystkich muzykę. Czy animatora zabawy, biegającego po sali i wymyślającego coraz to nowe atrakcje? Można przecież to wszystko w gustowny i prosty sposób połączyć, by przysłowiowy „Lis syty i owca cała”. Wesele jest przecież po to by Nasi Goście potańczyli, wybawili się a nie pajacowali. Nieraz chcąc dobrze wychodzi po prostu nieciekawie, należy o tym pamiętać przy wyborze odpowiednich muzyków.

W dobie dzisiejszej mody popkulturowej zespoły wykonujące muzykę disco polo, nie powinni mieć prawa bytu na weselach, w balowych salach, przy okrągłych stołach. Pamiętajmy jednak, że muzyka jest dla gości i nie da się tak po prostu z nas polaków wypędzić chęci zabawy przy swojskich kawałkach. Nikt, bowiem tego nie słucha, ale każdy zna słowa piosenek. Dlatego można wszystko wypośrodkować, nie należy od razu skreślać.

Ewelina Pietrzak
kompleksowa organizacja imprez
biuro@somethingspecial.pl
+ 48 509 167 818
 

Napisz swój komentarz
16/4/17  |  
Przeczytaj kolejny wpis:
Bukiet ślubny: jak go zatrzymać na lata? Kobiety kochają kwiaty i marzą o bukiecie róż od swojego ukochanego. Także na ślubie nie może zabraknąć wiązanki kwiatów.